Historie klientów: polisa z banku obniżyła ratę kredytu. Dopiero druga polisa uratowała rodzinny budżet

Poradnik finansowy

Udostępnij ten artykuł:

Facebook
LinkedIn
WhatsApp
Email

Kupując mieszkanie na kredyt hipoteczny, większość osób skupia się przede wszystkim na wysokości raty i kosztach finansowania.

Tak było również w przypadku naszych klientów. Decydując się na kredyt hipoteczny, skorzystali z ubezpieczenia oferowanego przez bank. Dzięki temu uzyskali korzystniejsze warunki kredytu i niższą miesięczną ratę.

Dopiero podczas spotkania zwróciliśmy uwagę na kwestię, o której wielu kredytobiorców dowiaduje się dopiero wtedy, gdy wydarzy się coś nieprzewidzianego.

Najważniejsze fakty

  • Klienci: małżeństwo, 34 i 37 lat
  • Cel finansowania: zakup mieszkania
  • Kwota kredytu hipotecznego: 720 000 zł
  • Okres kredytowania: 30 lat
  • Rozwiązanie zastosowane przy kredycie: ubezpieczenie oferowane przez bank oraz dodatkowe indywidualne ubezpieczenia na życie
  • Kilkanaście miesięcy później: trwała niezdolność do pracy jednego z kredytobiorców
  • Efekt: wypłata świadczenia z indywidualnej polisy pozwoliła ustabilizować sytuację finansową rodziny

Sytuacja klientów

W 2022 roku do naszego biura zgłosiło się małżeństwo planujące zakup swojego pierwszego mieszkania.

Potrzebowali kredytu hipotecznego w wysokości 720 tys. zł z okresem spłaty wynoszącym 30 lat.

Podobnie jak wielu kredytobiorców zdecydowali się na ubezpieczenie oferowane przez bank. Rozwiązanie to pozwalało obniżyć marżę kredytu, a tym samym zmniejszyć wysokość miesięcznej raty.

Na pierwszy rzut oka wydawało się, że kwestia zabezpieczenia została całkowicie rozwiązana.

Podczas rozmowy zadałem jednak klientom jedno pytanie.

Jeśli wydarzy się coś naprawdę poważnego, czy ubezpieczenie zapewni wyłącznie spłatę kredytu, czy również środki, które pozwolą rodzinie normalnie funkcjonować?

To pytanie stało się początkiem szerszej rozmowy o bezpieczeństwie finansowym.

Dlaczego sama polisa bankowa nie zawsze wystarcza?

Ubezpieczenie oferowane przez bank nie jest złym rozwiązaniem. W wielu przypadkach pozwala uzyskać lepsze warunki kredytu i skutecznie zabezpiecza spłatę zobowiązania w zakresie określonym przez warunki polisy.

Trzeba jednak pamiętać, że jego podstawowym celem jest ochrona wierzytelności banku.

Nie zawsze oznacza to, że rodzina otrzyma środki na pokrycie codziennych wydatków, leczenia czy utrzymanie dotychczasowego poziomu życia.

Po analizie potrzeb klienci zdecydowali się pozostawić polisę bankową, ale jednocześnie zawrzeć indywidualne ubezpieczenia na życie. Każde z nich obejmowało ochronę na kwotę 700 tys. zł, a małżonkowie zostali ubezpieczeni wzajemnie.

Co wydarzyło się kilkanaście miesięcy później?

Kilkanaście miesięcy po zakupie mieszkania życie napisało scenariusz, którego nikt nie przewidział.

Mąż doznał rozległego zawału serca. Udało się uratować jego życie, jednak lekarze orzekli trwałą niezdolność do wykonywania dotychczasowej pracy. Dochody rodziny spadły o ponad połowę.

To właśnie wtedy okazało się, jak różne zadania pełnią oba rodzaje ubezpieczenia.

Polisa bankowa nie przewidywała w tej sytuacji wypłaty świadczenia na rzecz rodziny, ponieważ zdarzenie nie było objęte zakresem ochrony służącej spłacie kredytu.

Natomiast indywidualne ubezpieczenie obejmowało trwałą niezdolność do pracy. Dzięki temu klient otrzymał wysokie świadczenie, które diametralnie zmieniło sytuację całej rodziny.

Efekt końcowy

Środki z indywidualnej polisy pozwoliły rodzinie odzyskać finansową stabilność.

Wypłacone świadczenie umożliwiło:

  • spłatę znacznej części kredytu hipotecznego,
  • stworzenie poduszki finansowej na kolejne miesiące,
  • sfinansowanie kosztów rehabilitacji,
  • utrzymanie dotychczasowego poziomu życia bez konieczności sprzedaży mieszkania.


Po kilku latach klientka powiedziała podczas jednej z naszych rozmów coś, co bardzo dobrze podsumowuje tę historię.

Myślałam, że kupując polisę w banku, załatwiliśmy temat. Dzisiaj wiem, że zabezpieczyliśmy wtedy przede wszystkim kredyt. Dopiero indywidualne ubezpieczenie zabezpieczyło naszą rodzinę.

Co pokazuje ta historia?

Ta historia nie jest dowodem na to, że ubezpieczenie oferowane przez bank jest niewystarczające lub niepotrzebne. Wręcz przeciwnie – często warto z niego skorzystać, jeśli pozwala obniżyć koszt kredytu hipotecznego. Trzeba jednak mieć świadomość, że bank i rodzina mają dwa różne cele.

Bank chce mieć pewność, że pożyczone środki zostaną odzyskane zgodnie z warunkami umowy. Rodzina potrzebuje zabezpieczenia swoich dochodów i środków na codzienne życie, jeśli dojdzie do śmierci, ciężkiej choroby lub trwałej niezdolności do pracy jednego z kredytobiorców.

Dlatego podczas planowania kredytu hipotecznego warto patrzeć szerzej niż tylko na wysokość miesięcznej raty. Dobrze dobrane ubezpieczenie może okazać się jednym z najważniejszych elementów bezpieczeństwa finansowego całej rodziny.

Dziękujemy

Formularz został wysłany