Historie klientów: Podpisana umowa rezerwacyjna i brak pozwolenia na użytkowanie – jak uratowaliśmy zakup domu

Poradnik finansowy

Autor artykułu

Ekspert finansowy - Katarzyna Głogowska

Katarzyna Głogowska

Ekspert finansowy

Udostępnij ten artykuł:

Facebook
LinkedIn
WhatsApp
Email

Często trafiają do nas klienci dopiero wtedy, gdy decyzja o zakupie nieruchomości została już podjęta. Podpisana umowa rezerwacyjna, konkretne terminy i przekonanie, że „przy wysokich dochodach kredyt to formalność”.

W tym przypadku również tak było. Do momentu, gdy okazało się, że największym problemem… nie jest zdolność kredytowa, ale sama nieruchomość.

Najważniejsze fakty

  • Cel kredytu: zakup segmentu od dewelopera
  • Sytuacja klientów: wysokie dochody, ale zmiana formy zatrudnienia oraz ciąża klientki i perspektywa powiększenia się rodziny
  • Główne wyzwanie: brak pozwolenia na użytkowanie
  • Efekt: uzyskany kredyt + bezpieczna finalizacja transakcji

Sytuacja klientów

Z polecenia zgłosiło się do nas małżeństwo, które miało już podpisaną umowę rezerwacyjną na zakup segmentu.

Ich sytuacja finansowa na pierwszy rzut oka wyglądała bardzo dobrze:

  • klientka – umowa o pracę,
  • klient – umowa zlecenie (z planowaną zmianą na działalność gospodarczą),
  • wysokie dochody.

Dodatkowo pojawił się czynnik czasowy – klientka była w ciąży, więc zależało im na szybkim i bezpiecznym sfinalizowaniu zakupu.

Gdzie pojawił się problem?

Nie w dochodach – tylko w nieruchomości.

Klienci kupowali segment od firmy budowlanej, a wypłata kredytu miała nastąpić po przeniesieniu własności. Problem polegał na tym, że:

➡️ nieruchomość nie miała jeszcze pozwolenia na użytkowanie
➡️ sprzedający deklarował, że dokument będzie dostępny dopiero za około 6 miesięcy

Dla większości banków oznaczało to jedno:
brak możliwości uzyskania kredytu lub bardzo wysokie ryzyko jego utraty na etapie finalizacji.

Jak rozwiązaliśmy tę sytuację?

Kluczowe było znalezienie banku, który:

  • nie wymaga pozwolenia na użytkowanie na początku procesu,
  • daje więcej czasu na jego dostarczenie,
  • umożliwia elastyczne podejście w trakcie trwania procedury.

Dzięki wiedzy Ekspertka finansowego doprowadziliśmy do:

  • uzyskania pozytywnej decyzji kredytowej,
  • zabezpieczenia możliwość aneksowania umowy, jeśli dokument nadal nie byłby dostępny w momencie wypłaty,
  • spokojnego przeprowadzenia klientów przez cały proces mimo niepewności po stronie inwestycji.

Efekt końcowy

Klienci bezpiecznie sfinalizowali zakup nieruchomości, mimo że na początku sytuacja wyglądała bardzo ryzykownie.

Co ważne — zadbaliśmy nie tylko o samą decyzję kredytową, ale również o dalszą optymalizację finansową:

➡️ po okresie promocyjnym pomogliśmy klientom przenieść kredyt do innego banku na lepszych warunkach

Co zyskał klient?

  • bezpieczeństwo transakcji mimo ryzyk prawnych
  • szybkie uzyskanie kredytu w trudnej sytuacji
  • wsparcie na każdym etapie procesu
  • finalnie – lepsze warunki kredytowe po refinansowaniu

Dlaczego to ważne?

Ten przypadek pokazuje, że:

👉 wysoka zdolność kredytowa nie gwarantuje sukcesu
👉 problemy mogą dotyczyć dokumentacji nieruchomości
👉 wybór odpowiedniego banku może zdecydować o powodzeniu całej transakcji

Dlatego warto skonsultować się z ekspertem zanim podpiszesz umowę rezerwacyjną — a jeśli już ją masz, tym bardziej warto działać szybko i świadomie.

Dziękujemy

Formularz został wysłany