„Excel nie przewidzi życia, ale ja już trochę potrafię.”
Zamiast czarować, wolę tłumaczyć. Bez zbędnych ceregieli, za to z empatią, konkretem i odrobiną czarnego humoru – bo tak najlepiej rozmawia się o pieniądzach. Od 2002 roku działam w branży finansowej: kredyty, ubezpieczenia, finansowe rozkminy, których nikt normalny nie chce sam rozwiązywać. To wszystko przerabiam codziennie – i nadal mi się chce.
Jestem Ekspertką kredytową, agentką PZU i wykładowczynią finansów osobistych na Uniwersytecie Merito. Ukończyłam bankowość (bo trzeba wiedzieć, jak działają mechanizmy), a potem zarządzanie w specjalizacji menedżersko-prawnej (bo warto wiedzieć, co wolno, a czego lepiej nie próbować). Dziś uczę innych, jak podejmować mądre decyzje finansowe – i sama też takie pomagam podejmować.
Mam ADHD życiowe – zawsze w biegu, ale nigdy bez planu. Każdy klient to dla mnie nie „case”, tylko człowiek z historią, emocjami i bałaganem w papierach, który trzeba posprzątać. Ubezpieczenia? Takie, które rzeczywiście chronią. Kredyty? Takie, które nie będą kulą u nogi. Cała reszta? Dobrze, że jestem – bo dzięki mnie rozumiesz, co podpisujesz i czego się podejmujesz.
Prowadzę własne biuro w Gdańsku, na Siedlcach – miejscu, które znam jak własną kieszeń. Tu można wpaść na kawę, pogadać o finansach, rozwiać wątpliwości i wyjść z planem, a nie kolejnym problemem do ogarnięcia.
Pracuję z Credipass i PZU, bo lubię konkretne narzędzia i zaufane marki – ale najważniejsze jest dla mnie zawsze to, kto siedzi po drugiej stronie stołu. Działam też po angielsku, jeśli trzeba – choć niektóre bankowe bzdury trudno przetłumaczyć nawet na esperanto.
Nie udaję, że wszystko wiem – ale wiem, jak szukać odpowiedzi, i nie boję się powiedzieć Ci prawdy, nawet jeśli nie jest różowa. Bo o to chodzi w dobrej współpracy: o szczerość, zrozumienie i efekt, który daje Ci spokój.
Jeśli szukasz kogoś, kto nie będzie mówił do Ciebie jak broszura z banku – trafiłeś idealnie.