Historie klientów: podpisali umowę, wpłacili zadatek i dopiero wtedy zaczęli szukać kredytu. Czy transakcję dało się jeszcze uratować?

Poradnik finansowy

Autor artykułu

Ekspert finansowy Wioletta Krzyżak

Wioletta Krzyżak

Dyrektor oddziału

Udostępnij ten artykuł:

Facebook
LinkedIn
WhatsApp
Email

Zakup nieruchomości o wartości 1,5 mln zł to dla większości klientów jedna z najważniejszych decyzji finansowych w życiu. Tym bardziej, gdy umowa została już podpisana, zadatek wpłacony, a czas na uzyskanie kredytu zaczyna niebezpiecznie się kurczyć.

W tej historii wyzwaniem nie była wyłącznie wysoka kwota finansowania. Trzeba było jednocześnie pogodzić kwestie obywatelstwa, legalizacji pobytu, krótkiego stażu prowadzenia działalności gospodarczej oraz bardzo szczegółowych wymagań banków dotyczących oceny zdolności kredytowej.

Najważniejsze fakty

  • Cel kredytu: zakup apartamentu o wartości ok. 1 500 000 zł
  • Kwota kredytu: ok. 1 200 000 zł
  • Profil klientów: małżeństwo lekarzy z dzieckiem
  • Wkład własny: 20%
  • Główne wyzwania: krótki staż działalności gospodarczej, brak ważnej karty pobytu współmałżonki oraz wysoka kwota finansowania
  • Efekt: pozytywna decyzja kredytowa i bezpieczne sfinalizowanie zakupu nieruchomości

Czego dotyczyła sprawa?

Do biura Credipass zgłosiło się małżeństwo lekarzy planujących zakup apartamentu o wartości około 1,5 mln zł.

Klienci dysponowali 20-procentowym wkładem własnym, mieli już podpisaną umowę przedwstępną i wpłacony zadatek. Dopiero na tym etapie postanowili skorzystać z pomocy eksperta finansowego.

Na pierwszy rzut oka ich sytuacja wyglądała bardzo dobrze. Oboje osiągali wysokie dochody, pracowali na podstawie umów o pracę na czas nieokreślony i dodatkowo prowadzili działalność gospodarczą. Dopiero analiza szczegółów pokazała, że uzyskanie kredytu wcale nie będzie łatwe.

Klient od niedawna posiadał polskie obywatelstwo. Jego żona nadal była obywatelką Białorusi, a jej karta pobytu utraciła ważność. Nowy dokument był w trakcie wydawania.

Dodatkowym utrudnieniem był bardzo krótki okres prowadzenia działalności gospodarczej. Klient prowadził firmę od około roku, a jego żona zaledwie od trzech miesięcy.

Dlaczego uzyskanie kredytu było tak trudne?

Największym wyzwaniem okazało się połączenie kilku pozornie niezależnych od siebie elementów. Pierwszym była kwestia legalizacji pobytu współmałżonki.

W wielu bankach brak aktualnej karty pobytu oznaczał brak możliwości uwzględnienia jej dochodów przy ocenie zdolności kredytowej. Część instytucji wymagała zakończenia procedury legalizacyjnej jeszcze przed złożeniem wniosku, inne w ogóle nie chciały analizować takiej sprawy.

Drugim problemem był krótki staż prowadzenia działalności gospodarczej.

Choć wiele banków deklaruje możliwość finansowania przedsiębiorców działających krócej niż dwa lata, w praktyce szczegółowe wytyczne często okazują się znacznie bardziej restrykcyjne, zwłaszcza przy kredytach przekraczających milion złotych.

Dochody klienta z umowy o pracę nie były wystarczające, aby samodzielnie uzyskać finansowanie na oczekiwaną kwotę. Jednocześnie dochody żony nie mogły zostać uwzględnione przez większość banków.

Jak rozwiązaliśmy tę sytuację?

Najważniejszym etapem była szczegółowa analiza polityk kredytowych poszczególnych banków.

W takich sprawach nie wystarczy sprawdzić ogólnych zasad dotyczących finansowania cudzoziemców czy przedsiębiorców. Kluczowe jest poznanie praktycznego podejścia konkretnych instytucji do niestandardowych przypadków.

Po przeanalizowaniu dostępnych możliwości wybraliśmy bank, który zaakceptował finansowanie wyłącznie na klienta.

Odpowiednio przygotowaliśmy strukturę dochodów, przedstawiliśmy źródła ich uzyskiwania oraz wykazaliśmy, że mimo krótkiego okresu prowadzenia działalności gospodarczej klient posiada stabilną sytuację finansową i odpowiednią zdolność kredytową.

Dzięki właściwemu przygotowaniu dokumentacji oraz dopasowaniu banku do profilu klientów możliwe było uzyskanie pozytywnej decyzji kredytowej.

Efekt końcowy

Klient otrzymał kredyt hipoteczny umożliwiający zakup apartamentu o wartości około 1,5 mln zł.

Najważniejszym celem nie było w tym przypadku uzyskanie najniższej marży czy najlepszych parametrów cenowych.

Priorytetem było skuteczne przeprowadzenie całej transakcji, uniknięcie utraty wpłaconego zadatku oraz bezpieczne sfinalizowanie zakupu nieruchomości.

Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu sprawy udało się osiągnąć wszystkie te cele.

Co pokazuje ta historia?

Ta historia pokazuje, że przy bardziej skomplikowanych sprawach o powodzeniu procesu często nie decyduje sama zdolność kredytowa.

Równie ważna jest znajomość szczegółowych polityk kredytowych banków oraz umiejętność dopasowania odpowiedniej strategii finansowania do indywidualnej sytuacji klienta.

Warto pamiętać, że:

  • brak aktualnej karty pobytu jednego ze współmałżonków może znacząco wpłynąć na sposób oceny wniosku kredytowego,
  • krótki okres prowadzenia działalności gospodarczej nie zawsze przekreśla możliwość uzyskania wysokiego kredytu hipotecznego,
  • przy kredytach na wysokie kwoty ogromne znaczenie ma nie tylko wybór banku, ale również sposób przygotowania całej transakcji.

Ta sprawa ma także swój dalszy ciąg. Po uzyskaniu przez klientkę nowej karty pobytu oraz osiągnięciu dwuletniego stażu prowadzenia działalności gospodarczej planowana jest ponowna analiza warunków finansowania. Celem będzie sprawdzenie możliwości refinansowania kredytu oraz dołączenia żony jako współkredytobiorczyni i współwłaścicielki nieruchomości.

To pokazuje, że rola eksperta finansowego nie kończy się w dniu podpisania umowy kredytowej. Często jest to początek długofalowej współpracy, dostosowanej do zmieniającej się sytuacji życiowej i finansowej klientów.

Dziękujemy

Formularz został wysłany