RPP w trybie „wait and see”: rynek kredytowy reaguje szybciej niż bank centralny

Poradnik finansowy

Autor artykułu

Ekspert finansowy Paweł Rudzik

Paweł Rudzik

Menadżer produktu

Udostępnij ten artykuł:

Facebook
LinkedIn
WhatsApp
Email

Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie, potwierdzając wejście polityki monetarnej w fazę stabilizacji. Pomimo inflacji w pobliżu celu NBP oraz stopniowej deeskalacji napięć na Bliskim Wschodzie, poziom niepewności pozostaje na tyle wysoki, że ogranicza przestrzeń do dalszych obniżek stóp procentowych w krótkim terminie.

Po marcowej obniżce o 25 pb., która sprowadziła stopę referencyjną do poziomu 3,75%, gospodarka balansuje między wygasającą inflacją a możliwością jej ponownego wzrostu. Odczyt inflacji na poziomie 3,0% wskazuje na stabilizację w pobliżu celu, jednak struktura ryzyk – w szczególności wrażliwość cen energii na czynniki geopolityczne – uzasadnia ostrożne podejście Rady.

Rynek wyprzedza decyzje Rady

Niezależnie od decyzji RPP, rynek międzybankowy już wcześniej dostosował wyceny do bardziej niepewnego scenariusza. Stawki kontraktów FRA (Forward Rate Agreement) wskazują na wzrost oczekiwań dotyczących przyszłych stóp procentowych. Przykładowo – kontrakt 9×12 (który pokazuje, jakiego poziomu WIBORu 3M rynek spodziewa się za 9 miesięcy) osiągnął poziom 4,62%, co sugeruje wyższy koszt pieniądza w horyzoncie rocznym.

RPP w trybie „wait and see”: rynek kredytowy reaguje szybciej niż bank centralny - Credipass - kredyty hipoteczne, kredyty gotówkowe, ubezpieczenia

To zjawisko bezpośrednio przekłada się na ofertę banków komercyjnych. Na rynku kredytów hipotecznych widać zmianę układu sił między ofertami z okresowo stałą i zmienną stopą procentową – w ostatnich tygodniach poziomy stawek dla kredytów z okresowo stałą stopą przesunęły się powyżej ofert opartych o zmienne oprocentowanie, które pozostaje bezpośrednio powiązane z poziomem WIBORu i marżą banku.

Zdolność kredytowa pod presją

Stabilizacja stóp procentowych przy jednoczesnym wzroście rynkowych stawek, zaczyna wpływać na dostępność finansowania. Dane Barometru Metrohouse i Credipass z I kwartału 2026 r. wskazują na selektywne spadki zdolności kredytowej. Najmocniej odczuwają to single (dochód 7,5 tys. zł netto), u których maksymalna kwota kredytu spadła z 571 tys. zł (IV kw. 2025) do 521 tys. zł obecnie. Relatywnie stabilną sytuację zachowują gospodarstwa o wyższych dochodach – przykładowo: dla rodziny 2+2 z dochodem 12 tys. zł netto, zdolność kredytowa utrzymuje się na poziomie 782 tys. zł.

Rynek kredytowy w warunkach niepewności

Komentarz Pawła Rudzika, analityka Credipass:

Obecne otoczenie rynkowe pokazuje, że nawet przy braku zmian stóp procentowych, koszt finansowania długoterminowego może rosnąć pod wpływem czynników globalnych. W praktyce – rynek w dużej mierze „wyprzedził” działania banku centralnego, uwzględniając w wycenach oczekiwania dotyczące przyszłej ścieżki stóp procentowych.

Jednocześnie sygnały dotyczące deeskalacji napięć geopolitycznych, mogą w krótkim terminie ograniczać presję na dalszy wzrost stawek rynkowych. Oznacza to, że warunki kredytowe pozostają zmienne i silnie zależne od czynników zewnętrznych, niezwiązanych bezpośrednio z krajową polityką monetarną.

W obecnych, zmiennych warunkach rynkowych, wsparcie eksperta finansowego może pomóc lepiej zrozumieć dostępne możliwości i wybrać rozwiązanie najlepiej dopasowane do indywidualnej sytuacji. Pomoc eksperta pozwala łatwiej odnaleźć się w dostępnych opcjach i podjąć bardziej świadomą decyzję kredytową.

Perspektywy: stabilizacja z dużą zmiennością

Decyzja RPP potwierdza scenariusz stabilizacji stóp procentowych w najbliższych miesiącach. Ewentualne dalsze ruchy – w górę lub w dół – będą uzależnione od trajektorii inflacji oraz sytuacji na rynkach globalnych.

W praktyce oznacza to środowisko, w którym nominalne stopy pozostają bez zmian, ale rynkowy koszt pieniądza i oferta banków mogą podlegać istotnym wahaniom.

Dziękujemy

Formularz został wysłany