Historie klientów: Brak wkładu własnego nie przekreślił marzenia o mieszkaniu. Kilka miesięcy później państwo spłaciło część ich kredytu

Poradnik finansowy

Autor artykułu

Marcin Janczewski

Marcin Janczewski

Dyrektor Sprzedaży

Udostępnij ten artykuł:

Facebook
LinkedIn
WhatsApp
Email

Wielu klientów zakłada, że bez oszczędności na wkład własny zakup mieszkania jest niemożliwy. W praktyce nie zawsze tak jest.

Przekonała się o tym młoda rodzina, która marzyła o własnym mieszkaniu, ale nie posiadała środków wymaganych przez bank na pokrycie wkładu własnego. Dzięki odpowiedniemu dopasowaniu programu finansowania udało się nie tylko kupić mieszkanie, ale również kilka miesięcy później skorzystać z dodatkowego wsparcia, które obniżyło saldo kredytu.

Najważniejsze fakty

  • Cel kredytu: zakup pierwszego mieszkania
  • Sytuacja klienta: małżeństwo z jednym dzieckiem
  • Źródło dochodu: jednoosobowa działalność gospodarcza (kurier)
  • Główny problem: brak środków na wkład własny
  • Rozwiązanie: Rodzinny Kredyt Mieszkaniowy
  • Dodatkowa korzyść: częściowa spłata kredytu w ramach spłaty rodzinnej po narodzinach bliźniąt

Sytuacja klienta

Do naszego eksperta zgłosiło się małżeństwo wychowujące jedno dziecko.

Głównym źródłem utrzymania rodziny była praca męża jako kuriera. Rodzina od dłuższego czasu chciała kupić własne mieszkanie, jednak na drodze do realizacji tego planu stał jeden istotny problem.

Klienci nie posiadali oszczędności, które mogłyby zostać przeznaczone na wkład własny.

Wielu potencjalnych kredytobiorców w podobnej sytuacji rezygnuje z zakupu nieruchomości, zakładając, że bank automatycznie odrzuci ich wniosek. Dlatego pierwszym krokiem była dokładna analiza dostępnych możliwości finansowania.

Gdzie pojawił się problem?

Standardowo banki wymagają wniesienia wkładu własnego przy zakupie nieruchomości w kwocie minimum 10% wartości mieszkania. Dla tej rodziny zgromadzenie odpowiedniej kwoty oznaczałoby konieczność odkładania pieniędzy przez kolejne lata.

Klienci chcieli jednak kupić mieszkanie wcześniej i uniezależnić się od wynajmu.

Kluczowe było znalezienie rozwiązania, które pozwoliłoby sfinansować zakup bez konieczności posiadania własnych oszczędności na wymaganym poziomie.

Jak rozwiązaliśmy tę sytuację?

Podczas analizy sytuacji klienta zwróciliśmy uwagę, że rodzina spełnia warunki umożliwiające skorzystanie z programu Rodzinny Kredyt Mieszkaniowy.

Następnym krokiem było znalezienie nieruchomości spełniającej wymagania programu (cena za metr kwadratowy mieszkania mieszczący się w limitach) oraz wybór banku, który zaakceptuje finansowanie na takich zasadach.

Po weryfikacji dostępnych ofert udało się wybrać mieszkanie odpowiadające zarówno potrzebom rodziny, jak i obowiązującym limitom programu.

Następnie przeprowadziliśmy klientów przez cały proces kredytowy – od analizy zdolności kredytowej, przez przygotowanie dokumentacji, aż do uzyskania pozytywnej decyzji bankowej.

Efekt końcowy

Rodzina kupiła swoje pierwsze mieszkanie bez konieczności wcześniejszego gromadzenia wkładu własnego.

Transakcja została pomyślnie sfinalizowana, a klienci mogli rozpocząć nowy etap życia we własnym lokum.

Historia nie zakończyła się jednak na podpisaniu umowy kredytowej.

Po pewnym czasie rodzina ponownie się powiększyła. Na świat przyszły bliźnięta, dzięki czemu klienci mogli skorzystać z mechanizmu spłaty rodzinnej przewidzianego w programie – w związku z pojawieniem się drugiego dziecka otrzymali 20 tys. zł a trzeciego w wysokości 60 tys. zł czyli w sumie otrzymali 80 tys. zł

W efekcie część kapitału kredytu została spłacona ze środków państwowych, co przełożyło się na niższe zadłużenie i większe bezpieczeństwo finansowe rodziny.

Co zyskał klient?

  • zakup pierwszego mieszkania pomimo braku wkładu własnego,
  • możliwość realizacji planów mieszkaniowych bez wieloletniego odkładania środków,
  • profesjonalne przeprowadzenie przez proces kredytowy,
  • dodatkowe wsparcie w postaci spłaty rodzinnej po powiększeniu rodziny,
  • niższe saldo kredytu hipotecznego.

Dlaczego to ważne?

Ta historia pokazuje, że brak wkładu własnego nie zawsze musi oznaczać konieczność rezygnacji z zakupu mieszkania.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że dostępne programy wsparcia mogą pomóc nie tylko w uzyskaniu finansowania, ale również przynieść dodatkowe korzyści już po uruchomieniu kredytu.

Dlatego przed podjęciem decyzji warto dokładnie przeanalizować swoją sytuację i sprawdzić, jakie rozwiązania są dostępne w danym momencie. Odpowiednio dobrana strategia finansowania może pozwolić na realizację planów mieszkaniowych znacznie wcześniej, niż wydaje się to możliwe.

Dziękujemy

Formularz został wysłany