.
O nas

Historie klientów: kredyt hipoteczny w wieku 71 lat

Czy wiek klienta zawsze oznacza koniec możliwości uzyskania kredytu hipotecznego? Niekoniecznie. Czasem kluczowe jest znalezienie banku, którego polityka kredytowa pozwala na sfinansowanie konkretnej nieruchomości. W tej sprawie dodatkowym wyzwaniem było to, że nowe mieszkanie miało zostać kupione wspólnie z synem klientki, który ze względu na swoje zobowiązania nie mógł zostać kredytobiorcą. Do tego bank nie chciał zaakceptować nowej nieruchomości jako zabezpieczenia, skoro jeden ze współwłaścicieli nie był kredytobiorcą. Mimo tych ograniczeń znaleźliśmy rozwiązanie.

Autor: Aleksandra Dworakowska
Opublikowano 2026. 11. 06.
Zaktualizowano 2026. 11. 06.

Najważniejsze fakty

  • Klientka: pani Julia, 71 lat, emerytka
  • Cel: zakup nowego, bardziej komfortowego mieszkania na rynku pierwotnym
  • Powód zmiany: obecne mieszkanie znajdowało się na trzecim piętrze w budynku bez windy
  • Współwłaściciel nowej nieruchomości: syn klientki
  • Wyzwanie: syn nie mógł zostać współkredytobiorcą
  • Dodatkowe ograniczenie: nowe mieszkanie nie mogło być zabezpieczeniem kredytu
  • Czas uzyskania decyzji: 2,5 tygodnia
  • Efekt: pozytywna decyzja kredytowa, podpisanie umowy i uruchomienie pierwszej transzy

Chciała zmienić mieszkanie, zanim schody staną się problemem

Do naszej ekspertki Aleksandry Dworakowskiej zgłosił się klient, któremu wcześniej pomagała już w uzyskaniu kilku kredytów hipotecznych i gotówkowych. Tym razem chciał pomóc swojej 71-letniej mamie, pani Julii, w zakupie nowego mieszkania.

Pani Julia mieszkała na trzecim piętrze budynku bez windy. Na razie dobrze radziła sobie na co dzień, ale zaczęła myśleć o przyszłości. Nie chciała czekać, aż wchodzenie po schodach stanie się dla niej dużym problemem. Jej marzeniem było mieszkanie na parterze – wygodniejsze, łatwiej dostępne i lepiej dopasowane do potrzeb na kolejne lata. Problem pojawił się jednak już przy pierwszej próbie uzyskania finansowania.

Jej bank uznał wiek za przeszkodę

Pani Julia sprawdziła możliwość uzyskania kredytu w banku, w którym miała rachunek. Mimo wystarczająco wysokiej emerytury usłyszała, że ze względu na wiek bank nie może udzielić jej kredytu hipotecznego. Na tym jednak problemy się nie kończyły.

Nowe mieszkanie miało zostać kupione wspólnie z synem. Syn chciał sfinansować swoją część zakupu z własnych środków, ale nie mógł przystąpić do kredytu ze względu na posiadane już zobowiązania.

Oznaczało to, że trzeba było znaleźć bank, który jednocześnie:

  • zaakceptuje wiek klientki,
  • udzieli jej kredytu na odpowiednio długi okres,
  • zaakceptuje konstrukcję zakupu wspólnie z synem
  • oraz pozwoli zastosować inne zabezpieczenie niż kupowane mieszkanie.

Kluczowe było znalezienie właściwego banku

– Kiedy poznałam całą sytuację, nie uznałam, że sprawa jest niemożliwa. Wymagała po prostu innego podejścia niż standardowy kredyt hipoteczny – mówi Aleksandra Dworakowska, ekspertka Credipass.

W pierwszej kolejności trzeba było przeanalizować polityki kredytowe banków pod kątem wieku pani Julii i możliwego okresu kredytowania. Jeden z banków mógł udzielić jej kredytu hipotecznego na 9 lat. Pozostawała jednak kwestia zabezpieczenia.

Nowe mieszkanie nie mogło być zabezpieczeniem kredytu

W standardowej sytuacji kupowana nieruchomość staje się zabezpieczeniem kredytu hipotecznego. Tutaj nie było to możliwe. Nowe mieszkanie miało zostać kupione wspólnie przez panią Julię i jej syna, ale syn nie miał być kredytobiorcą. Bank nie akceptował zabezpieczenia na nieruchomości, której współwłaściciel nie przystępuje do kredytu.

Trzeba było więc znaleźć inne rozwiązanie.

– Zaproponowałam, żeby zabezpieczeniem kredytu zostało obecne mieszkanie pani Julii. Dzięki temu nie musieliśmy zmieniać planu zakupu – nowe mieszkanie mogło zostać kupione wspólnie z synem, tak jak zakładała rodzina – wyjaśnia Aleksandra Dworakowska.

Wartość rynkową obecnego mieszkania potwierdził operat szacunkowy. Na tej podstawie można było zbudować konstrukcję całego finansowania.

Trzeba było pomyśleć także o przyszłości

W tej sprawie ważne było nie tylko samo uzyskanie kredytu. Klientka planowała w przyszłości sprzedać obecne mieszkanie – wtedy pieniądze ze sprzedaży mogłyby zostać przeznaczone na wcześniejszą spłatę kredytu. Rozważany był również wariant, w którym obecne mieszkanie zostałoby wynajęte, a dochód z najmu pomagałby w spłacie rat.

Dlatego znaczenie miały również zapisy umowy dotyczące wcześniejszej spłaty. Dodatkowym atutem wybranej oferty była możliwość bezpłatnej częściowej lub całkowitej spłaty kredytu w całym okresie kredytowania.

Dzięki temu klientka zyskała większą elastyczność na przyszłość – zarówno w przypadku sprzedaży obecnego mieszkania, jak i pojawienia się możliwości wcześniejszej spłaty zobowiązania.

Decyzja kredytowa w 2,5 tygodnia

Po przygotowaniu dokumentacji złożyliśmy wniosek kredytowy. Pani Julia była jedyną kredytobiorczynią, a celem finansowania był zakup nowego mieszkania na rynku pierwotnym wspólnie z synem. Zabezpieczeniem kredytu zostało jej obecne mieszkanie.

Po około 2,5 tygodnia otrzymaliśmy pozytywną decyzję kredytową. Klientka podpisała umowę, a bank uruchomił pierwszą transzę kredytu. Plan przeprowadzki mógł zostać zrealizowany.

Wiek nie zawsze zamyka drogę do kredytu hipotecznego

Historia pani Julii pokazuje, że odmowa jednego banku nie musi oznaczać końca starań. Wiek klienta może ograniczać możliwości finansowania, ale nie przesądza automatycznie, że kredyt hipoteczny jest niemożliwy.

W tej sprawie znaczenie miało kilka elementów: znalezienie banku akceptującego wiek klientki, odpowiedni okres kredytowania, właściwe skonstruowanie zabezpieczenia oraz uwzględnienie planów klientki dotyczących obecnej nieruchomości.

– W takich sprawach nie można patrzeć wyłącznie na jeden parametr, na przykład wiek klienta. Trzeba spojrzeć na całą sytuację i zastanowić się, jak zbudować finansowanie, które będzie możliwe do zaakceptowania przez bank, a jednocześnie będzie odpowiadało potrzebom klienta – podsumowuje Aleksandra Dworakowska.

Pani Julia chciała po prostu zamieszkać w miejscu, które będzie dla niej wygodne również w przyszłości. Mimo jej wieku, braku współkredytobiorcy i konieczności nietypowego zabezpieczenia znaleźliśmy rozwiązanie, dzięki któremu mogła zrealizować swój plan.